Wielu rodziców zostało zaskoczone aktualną pandemią, oraz tym, że muszą się ponownie zająć swoimi dziećmi, z racji tego że szkoły nie będą działać do końca roku szkolnego. Mnóstwo z nich, nie pamięta już, jak zajmować się swoimi dziećmi, dlatego też dziś przedstawiamy wam poradnik, który pomoże wam sobie to przypomnieć!

Każde dziecko posiada jakieś zainteresowania!

Czasem są one po prostu mniej lub bardziej oczywiste. Poradniki dla rodziców zawsze o tym trąbią, że nie powinniśmy tego lekceważyć, ponieważ nie ma hobby lepszych czy gorszych. Wszystkie nasze pasje są równorzędne. Nawet jeśli niektórym wydają się one śmieszne, nie powinniśmy zwracać na to najmniejszej uwagi, i spróbować zainteresować się hobby naszego dziecka. Równie dobrze możemy z naszą latoroślą zacząć kolekcjonować dzbanki, bądź nawet i przerabiać obudowy komputerów na dzieła sztuki. Co więcej, wiele z naszych hobby, nawet tych najbardziej ekscentrycznych, może stać się dla nas okazją na zarobienie pieniędzy i zbudowanie dla naszego dziecka wymarzonej przyszłości.

Kiedy możemy spodziewać się poprawy aktualnej sytuacji?

Jako rodzice, na pewno nie powinniśmy liczyć na to, że jeszcze w tym roku. Większość analityków, (czy też osoby prowadzące blog parentingowy) prawie jednogłośnie uznała, że ten rok dla szkolnictwa powinien zostać spisany na straty. Wiele tu zależy od lekarzy, którzy przygotowują szczepionkę. Jednakże nawet jeśli to wszystko się skończy, to eksperci przewidują, że szkoły dopiero ruszą na dobre w przeciągu półtorej roku, o ile naturalnie wszystko pójdzie dobrze, ale w tym wypadku zdecydowanie lepiej jest przyjąć czarniejszy scenariusz, z racji tego że zbytni optymizm może przyczynić się do większych strat, niż zysków. Dodatkowo, nasze społeczeństwo na pewno zbiednieje. Polska nie ma takiej gospodarki jak Stany Zjednoczone, które mogą dosłownie nałożyć swoją gospodarkę, na gospodarkę, aby naprawić gospodarkę, dlatego też sporo osób w najbliższym czasie będzie musiało szukać dla siebie nowej pracy.

Unikaj monotonności w relacji z dzieckiem

Każde dziecko wręcz nienawidzi pytań w stylu ,,co tam w szkole?” – dlatego też ważne jest to, abyście postawili na zmianę od czasu do czasu – wystarczy na przykład zamiast kolejnego, rutynowego pytania – zapytać dziecka czy nie chce ruszyć w teren, czy też na co oczekuje. Jeśli jednak cały czas siedzisz w domu – dodaj coś nowego na przykład pytanie, co dziecko chce dziś porobić. Jeśli dzień dla naszego dziecka był wyjątkowo stresujący, lepiej unikać pytań na drażliwe tematy, i starszemu dziecku pozwolić po prostu odreagować. W przypadku młodszego dziecka możemy zapytać, co go zdenerwowało, oraz wspólnie postarać się znaleźć rozwiązanie. W ten sposób zdobędziesz zaufanie swojego dziecka, którym większość rodziców się niestety nie cieszy. Zadając te same, monotonne pytania, stracisz zaufanie twojego dziecka do ciebie, przez co nie będzie ci się zwierzało z aktualnie trapiących go problemów, a przez to wasza relacja będzie się tylko pogarsza
.